Obława

oblawa1

Według niektórych polskie filmy wojenne nigdy nie były i nigdy nie będą zrealizowane z takim rozmachem, jak filmy amerykańskie, czy chociażby niemieckie. Czy jednak na pewno? A co z genialną polską produkcją zatytułowaną „Obława”, która była hitem roku 2012 i tym hitem zresztą dla wielu widzów pozostała do dziś?

„Obława” to historia niemniej poruszająca od tych opowiedzianych w amerykańskim kinie o tematyce wojennej. Oczywiście polska kinematografia wyróżnia się brakiem patosu czy obrazu wszechobecnej glorii i chwały wynoszącej na piedestały bohaterów i pozbawiającej wrogów jakiejkolwiek szansy na wygraną. W „Obławie” widzimy surowe, polskie kino – przejmujące, niczym nieprzekoloryzowane sceny i mnóstwo wzruszających, a niejednokrotnie nawet strasznych momentów. To wszystko dzięki wprawnej ręce reżysera Marcina Kryształowicza, który był jednocześnie scenarzystą tego filmu. O czym chciał opowiedzieć widzom?

Rzecz dzieje się podczas II wojny światowej, która z czasem jednak staje się tylko i wyłącznie tłem dla dalszych wydarzeń. Oczywiście, na samym początku widz „Obławy” staje się świadkiem okrucieństwa wojny, dramatycznych scen i bólu, z jakim zmagali się nie tylko żołnierze, ale również cywile. Nagle jednak ważniejszy staje się spleciony ze sobą wątek dwóch mężczyzn oraz pewnej kobiety. Okazuje się bowiem, ze nie spotkali się przypadkowo i że do tego spotkania prawdopodobnie nigdy by nie doszło, gdyby nie uknuta za ich plecami intryga. Intryga ta uszyta była nićmi zdrady, tajemnicy, sekretów, które w końcu muszą jednak ujrzeć światło dzienne. Nie można przecież kłamać i wzajemnie oszukiwać się w nieskończoność. Zatem, jak to się stało, że troje pozornie obcych sobie ludzi spotyka się nagle podczas wojny – konfliktu, w którym intryg było już aż za dużo? O tym można, a nawet trzeba przekonać się stając się świadkiem historii opowiedzianej przez Marcin Kryształowicza.

Ten film to również zupełnie nowe wcielenia znanych nam wszystkim aktorów. Po raz pierwszy w rolę czarnego charakteru wcielił się Maciej Stuhr, natomiast Weronika Rosati wykreowała postać całkowicie inną od jej wizerunku. Główną rolę zagrał utalentowany aktor Marcin Dorociński, który i tym razem nie zawiódł swoich wielbicieli. Na ekranie podziwiać można jeszcze innych znanych aktorów, których jednak za sprawą udanej charakteryzacji ciężko jest rozpoznać, a są to między innymi Alan Andersz czy Ann Guzik.

Trailer Obława

Google+

Najczęśiej czytane

  • Złoto pustyni
  • Wojna w Iraku – zamieszki, niebezpieczeństwo i zaglądająca na każdym kroku w oczy śmierć. Mimo zagrożenia
  • Ziemia niczyja / Ničija Zemlja
  • Często przekornie modlimy się do Boga, by uchronił nas od przyjaciół, bo z wrogami poradzimy sobie sami. Czy
  • Wróg u bram
  • W przypadku tego filmu II wojna światowa to tylko tło wydarzeń. Tutaj reżyser skupił się na pojedynku dwóch
  • W ciemności
  • Nikt z nas nie jest święty. Wszyscy mamy coś na sumieniu. Leopold Socha, w którego w filmie „W ciemności”
  • Szeregowiec Ryan
  • Podobno film, by nie zanudzić widza, powinien trwać średnio 90 minut, w porywach do 2 godzin. Często mówi się
Top 10 filmów wojennych