C.K. Dezerterzy

ck_dezerterzy1

A może by tak…uciec z armii? Na taki właśnie pomysł wpadają żołnierze, którym służba w zbieraninie militarnej, armii łączącej różne narodowości, a tak naprawdę niczego sobą nie reprezentującej przestaje odpowiadać. Oliwy do ognia dolewa pojawienie się w ich garnizonie austriackiego porucznika – służbisty, który ma względem armii zbyt wygórowane wymagania i ambicje. Dlaczego mają więc robić coś wbrew sobie i tkwić w miejscu, w którym tkwić już dłużej nie chcą? Najprostszym sposobem jest dla nich dezercja.

Opracowują zatem plan ucieczki z armii – muszą dokładnie zaplanować każdy szczegół, dopiąć wszystko na ostatni guzik, przemyśleć wszystkie aspekty tak, by ich plan nie był dziurawy jak ser szwajcarski, a następnie przystąpić do jego realizacji. Wydaje się proste, prawda? Żołnierzom Janowi Kaniowskiemu zwanemu Kanią (Marek Kondrat) i jego przyjaciołom również wydawało się to całkiem możliwe. Węgier Benedek (Zoltan Bezeredy) oraz Żyd Haber (Wiktor Zborowski) intensywnie obmyślają swoją tajną misję i powoli zaczynają podejmować kroki ku jej wypełnieniu. Żołnierz Haber zostaje wydelegowany do dostarczania czystych blankietów rozkazów wyjazdu, które mają pomóc żołnierzom wydostać się z jednostki bez zbędnych komplikacji i kłopotów. Żołnierze zapominają tylko o jednym, malutkim szczególe – plan nie zostanie zrealizowany, jeśli nie będą oni dysponować odpowiednią sumą pieniędzy…Potwierdza się więc to, o czym tak często wszyscy mówimy: „jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. Jak poradzili sobie z tym dezerterzy armii austro-węgierskiej? Czy w ogóle sobie poradzili? O tym każdy z nas musi przekonać się sam oglądając wybitne, trwające dwie i pół godziny dzieło Janusza Majewskiego pod tytułem „C.K. Dezerterzy”.

Ci, którzy do tej pory nie mieli okazji obejrzeć filmu zatytułowanego „C.K. Dezerterzy” mają czego żałować. Jest to produkcja niebanalna, której nie sposób porównać z żadnym innym filmem mimo, iż podobnie jak wiele innych porusza temat wojny. Ta produkcja porusza wspomniany temat jednak w zupełnie inny sposób dostarczając widzom nie tylko emocji i wrażeń, ale również sporej dawki humoru, a przecież trzeba być niesamowicie utalentowanym reżyserem, by wpleść poczucie humoru w historię poruszającą temat I wojny światowej. Janusz Majewski pokazał, że do wszystkiego trzeba mieć dystans i że nawet w tak trudnych i dramatycznych sytuacjach wojennych żołnierzom towarzyszył uśmiech. „C.K” Dezerterzy” to film już kultowy i pomimo faktu, że swoją premierę miał on już bardzo dawno temu, bo dokładnie w roku 1986, to jednak wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród miłośników niebanalnych historii wojennych

Trailer C.K. Dezerterzy

Google+

Najczęśiej czytane

  • Złoto pustyni
  • Wojna w Iraku – zamieszki, niebezpieczeństwo i zaglądająca na każdym kroku w oczy śmierć. Mimo zagrożenia
  • Ziemia niczyja / Ničija Zemlja
  • Często przekornie modlimy się do Boga, by uchronił nas od przyjaciół, bo z wrogami poradzimy sobie sami. Czy
  • Wróg u bram
  • W przypadku tego filmu II wojna światowa to tylko tło wydarzeń. Tutaj reżyser skupił się na pojedynku dwóch
  • W ciemności
  • Nikt z nas nie jest święty. Wszyscy mamy coś na sumieniu. Leopold Socha, w którego w filmie „W ciemności”
  • Szeregowiec Ryan
  • Podobno film, by nie zanudzić widza, powinien trwać średnio 90 minut, w porywach do 2 godzin. Często mówi się
Top 10 filmów wojennych